kwi 27 2005

123


Komentarze: 8

Kilka szybkich ogłoszeń parafialnych:
+ dla zainteresowanych - cholerna dieta
+ od jutra rana przyjmuję ciepłe uśmiechy i miłe słowa związane z moim podeszłym wiekiem

Pozatym:
*Rozgraniczanie tego co warto i niewarto jest trudne, nudne i męczące.
*Przyjaźń nie istnieje - to tylko symbioza, wzajemna zalezność między ludźmi bez której i tak można żyć.
*Miłość nie istnieje - to tylko pożądanie które potem przeksztalca sie w frywolne NIC albo przyzywyczajenie pozbawione nutki fantazji.
*Wojsko zmienia ludzi.
*Wiara w Boga [a przynajmniej opowiedzenie sie po stronie wierzących bądź nie] stała sie czołowym tematem popkultury.

a gdyby kogoś zaciekawiło - ***

sic! : :
Gabencja
01 maja 2005, 14:31
Diete Kopenhaska stosowala moja siora i jej sie udalo...:) Ale i tak jakis torcik (albo chociaz malutkie ciasteczko:P...) jednak bedzie co???
Zycze Ci zeby to,czego aktualnie sobie zyczysz i o czym marzysz, nigdy nie obrocilo sie przeciwko Tobie...Wszystkiego NAJ!!! :-))) STO LAT!!!
*-spoznione ale SZCZERE :-]
27 kwietnia 2005, 21:56
no właśnie. Mi też się to zdażyło. Poza tym strasznie obciąża nerki. Dostałam zapalenia:(
27 kwietnia 2005, 18:13
*ja pitoooole! ta dieta nie przewiduje kolacji! od razu widać, że to świerk ;p
*przyjaźń nie istnieje (narazie)
*miłość nie istnieje (narazie)
*przyjaźń (jesli zaistnieje) ma chyba wiekszą wartość niż miłość (bo to chyba jest tak, że przyjaźń może dużo przetrwać, a jak się miłość zawali, to z tego nie pozostaje nawet takie coś jak przyjaźń...)
*bóg jako temat popkultury ? w każdym razie lepsze to, niż bóg jako temat tabu ;p
misiek
27 kwietnia 2005, 17:36
-za link do diety dzienks, skorzystam :D
-na życzenia poczekasz do jutra;p
-zgadzam sie z tym rozgraniczaniem tego co warto i niewartp
-przyjaźń...hmm pewnie istnieje ale nie dla mnie... miłość? ISTNIEJE i ja coś o tym wiem...
-a co do reszy no to cóż nie mam zdania...

sic! -> sachmet
27 kwietnia 2005, 16:15
uciekłam już kilka dni temu bo straciłam przytomność :)
27 kwietnia 2005, 14:43
uciekaj od tej diety jak mozesz najszybciej. Nie zartuje.
mtz
27 kwietnia 2005, 09:49
zgadzam sie z tym co napisalas o przyjazni...i o milosci.w zupelnosci
Sandra [i_n_s_o_m_n_i_a]
27 kwietnia 2005, 08:27
\" (...) w każdym momęcie naszego życia jedną nogą tkwimy w świecie baśni a drugą w odchłanie piekieł.\"
Ja wole żyć w tym świecie gdzie przyjaźń i miłość istnieje...ale to co zostało napisane przez Ciebie może być brutalną prawdą,choć niekoniecznie.

Dodaj komentarz